Irańskie protesty

Gdzie jest mój głos?
Za protestami w Iranie nie stoją siły obce. W najbliższych dniach, a może godzinach rozstrzygną się jego losy.

Masowe protesty w Teheranie nie są przeciw systemowi. Islamska republika jest niezagrożona. Hasło "gdzie jest mój głos" to nie to samo co "precz z ajatollahami". Za protestami nie stoją siły obce. A jednak Iran przeżywa największy od rewolucji 1979 r. kryzys polityczny. W najbliższych dniach, a może godzinach rozstrzygną się jego losy.

Władza pozoruje ruchy pojednawcze. Dopuszcza możliwość częściowego ponownego przeliczenia głosów, by sprawdzić, czy mogło dojść do nadużyć i fałszerstw wyborczych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną