Świat

Irak: klucze do suwerenności

Co dalej z Irakiem?

W sześć lat od zaatakowania Iraku Saddama Husajna symboliczne klucze armia amerykańska przekazała narodowej armii irackiej. Co dalej?

Iraccy żołnierze szkoleni przez Amerykanów i Europejczyków na pewno umieją maszerować i trzymać prosto las irackich flag państwowych. Ale co potrafią jako żołnierze, pokaże test bojowy, a nie parada z okazji przekazania kluczy do suwerenności państwowej. W sześć lat od zaatakowania Iraku Saddama Husajna te symboliczne klucze armia amerykańska stacjonująca w Iraku przekazała narodowej armii irackiej. Premier al-Maliki ogłosił narodowi, że Irak wraca pełni praw. To ważny moment, ale zarazem tylko pierwszy etap długiej drogi.

Aby suwerenność stała się faktem, trzeba spełnienia wielu warunków. Przede wszystkim armia i policja muszą udowodnić, że sobie radzą bez wsparcia Amerykanów, tworzą zgraną i sterowną machinę zbrojną i ochronną, a US Army może spać spokojnie w bazach poza miastami. Sunnici muszą mieć dowody, że da się żyć z większością szyicką, a szyici nie wyciągają rąk z Teheranu po kontrolę nad Bagdadem. Wreszcie, a to też sprawa nie mniej żywotna, muszą być dowody odzyskania suwerenności gospodarczej. Tu testem będą wyniki przetargów na eksploatację ropy i gazu. Droga do faktycznej, a nie tylko symbolicznej suwerenności, jak widać, dość daleka. A u jej końca czeka Irak jeszcze test może najważniejszy: całkowita ewakuacja Amerykanów i krajobraz po niej.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną