Jak zneutralizować problem radioaktywnych odpadów?

Jądrowy pasztet
Radioaktywne odpady z elektrowni atomowych są śmiertelnie niebezpieczne przez milion lat. Nie da się ich utylizować ani przerabiać, a koszty ich składowania idą w miliardy z kieszeni podatników.

W wyniku serii letnich awarii elektrowni atomowej w Krümmel debata na temat energetyki jądrowej rozgorzała w Niemczech na nowo. Nie chodzi w niej tylko o ryzyko, ale także o to, kto ma ponosić koszty utrzymywania radioaktywnych składowisk: koncerny energetyczne czy państwo?

Karlsruhe to piękne, spokojne miasto. O tym, że niedaleko stąd, w odległości kilku kilometrów, składowany jest pluton, którego starczyłoby do produkcji bomb atomowych, nie wie nikt. Atomowa zupa, w której jest zanurzony, emituje promieniowanie rzędu 700 bld bekereli.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną