W kulturze, która celebruje różnorodność – także tę na talerzu – propozycja, by jeść w kółko to samo, brzmi niemal jak dietetyczna prowokacja. A jednak najnowsze badania psychologów z Drexel University sugerują, że właśnie taka strategia może być zaskakująco skuteczna w odchudzaniu.
Naukowcy przeanalizowali dzienniki żywieniowe ponad stu osób uczestniczących w programie redukcji wagi. I okazało się, że ci, których dieta była bardziej powtarzalna i kalorycznie stabilna, tracili więcej kilogramów. Ale sedno tej historii nie tkwi w jedzeniu – tylko w głowie. Odchudzanie to nie tyle walka z kaloriami, ile z własną uwagą, impulsem i zmęczeniem decyzyjnym. Każdy posiłek to wybór, a każdy wybór kosztuje. Psychologowie od dawna wiedzą, że zdolność do samokontroli nie jest nieskończona – wyczerpuje się w ciągu dnia. W świecie nadmiaru jedzenia oznacza to, że im więcej decyzji podejmujemy, tym większe ryzyko, że w końcu „odpuścimy”.
Sama idea nie jest dla nauki całkiem nowa. Już wcześniej badacze wskazywali, że powtarzalność sprzyja tworzeniu nawyków, a różnorodność – zwłaszcza w obrębie smaków – może zwiększać ilość spożywanego jedzenia. Nowością jest raczej to, że tym razem udało się uchwycić te mechanizmy na dużą skalę, w realnych zachowaniach ludzi, a nie tylko w deklaracjach czy krótkich eksperymentach.
Czytaj też: Jak jeść to samo i się nie nudzić. Mnie ta monotonia pomogła zrzucić 70 kg
Co zjeść? Ile?
Powtarzalna dieta działa jak automatyzacja – przenosi jedzenie z poziomu świadomego wyboru na poziom nawyku.