Żyjmy Lepiej

Ich ostatni sen

Cierpiący po odejściu ukochanego psa czy kota najczęściej doświadczają niezrozumienia. Albo się takiej reakcji otoczenia obawiają. Cierpiący po odejściu ukochanego psa czy kota najczęściej doświadczają niezrozumienia. Albo się takiej reakcji otoczenia obawiają. Mirosław Gryń / Polityka
Strata czworonożnego przyjaciela jest tak samo dotkliwa jak pożegnanie z bliskim człowiekiem. A czasami nawet bardziej.

Mężczyźni śmierć ukochanego psa czy kota najczęściej porównują do odejścia najlepszego przyjaciela – mówią psychologowie. Kobiety natomiast do utraty dziecka. Psycholożka Julie Axelrod twierdzi, że to dlatego, że tracą źródło bezwarunkowej miłości. A taką miłość, która nie zadaje żadnych pytań, nie stawia żadnych warunków, poza dzieckiem może człowiekowi dać tylko zwierzę.

Inaczej jednak niż w przypadku dzieci, w tę relację od początku wpisana jest nieuchronność śmierci. Bo psy i koty żyją o wiele krócej niż ludzie.

Żyjmy Lepiej „Nasze zwierzęta” (100167) z dnia 25.05.2020; Pożegnanie; s. 161