Polska debata - nielogiczna, niebezpieczna
Argument słomianej kukły
O braku logiki w debacie publicznej - mówi Teresa Hołówka.
„Chodzi o to, by polemizować z rzeczywistym, a nie wyimaginowanym poglądem oponenta. W średniowiecznej debacie obowiązywała zasada, by tak długo formułować stanowisko przeciwnika, aż będzie się on mógł pod nim podpisać”.
Mirosław Gryń/Polityka

„Chodzi o to, by polemizować z rzeczywistym, a nie wyimaginowanym poglądem oponenta. W średniowiecznej debacie obowiązywała zasada, by tak długo formułować stanowisko przeciwnika, aż będzie się on mógł pod nim podpisać”.

Joanna Podgórska: – Trwa kampania wyborcza. Przyjrzyjmy się narzędziom stosowanym w debacie publicznej. Jak ona wygląda oczami logika?
Teresa Hołówka: – Strasznie. Uczę studentów kultury logicznej, a oni potem włączają telewizor czy Internet i widzą absolutne zaprzeczenie tego, co próbowałam im przekazać. Ręce opadają. To nie są żadne debaty, ale walki na słowa, przepychanki. Mętne, bełkotliwe, nacechowane ubóstwem perswazyjnym. Ale taka jest dziś natura mediów, że wypowiedź na jakikolwiek temat musi być bardzo krótka. Jeśli ma się minutę na wyrażenie stanowiska, to mowy nie ma o rozwinięciu przyzwoitej argumentacji. Prowadzący ucinają w pół słowa. Dyskusja zmienia się w wymianę chwytów retorycznych.

Twierdzi pani, że wiele sporów zyskałoby na wyrazistości, gdyby zaangażowali się w nie logicy. Na przykład dyskusja o aborcji jest według pani w istocie sporem o zakres obowiązywania definicji regulującej. Jak to rozumieć?
Z czysto logicznego punktu widzenia jest to taki sam spór jak np. o to, czy starcy są dyskryminowani w życiu społecznym i trzeba chronić ich ustawowo. Termin „starzec” jest nieostry i chwiejny. Zgodzimy się, że 80-latek jest starcem, tu jest konsens. Ale czy jest starcem 60-latek? 55-latek? To się w dodatku zmienia w czasie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną