Nieznana opera Aleksandra Tansmana
Poszukiwania „Złotego runa”
Łódzki Festiwal Tansman 2016 odbywający się w 30. rocznicę śmierci Aleksandra Tansmana zakończy się sensacją: prawykonaniem jego nieznanej opery.
Aleksander Tansman w 1943 r.
Tansman Festiwal

Aleksander Tansman w 1943 r.

Opera „Złote runo” („La Toison d’or”) powstała w 1939 r. w Paryżu, ale z oczywistych względów nie została wówczas wykonana. Powróciwszy po wojnie ze Stanów Zjednoczonych, kompozytor poznał swego krajana z Łodzi Bronisława Horowicza, reżysera operowego, autora książek i radiowca, któremu Radio Francuskie powierzyło cykl „L’Opéra de Dix-Heures” (Opera o dziesiątej). W ramach tego cyklu 13 kwietnia 1947 r. „Złote runo” zabrzmiało w wersji skróconej i opracowanej na solistów i dwa fortepiany, do których zasiadł sam Tansman i jego żona Colette. Audycję powtórzono w kilka dni później – i na tym koniec. Nagranie się nie zachowało.

W pierwotnej formie opera nigdy nie zaistniała. Gitarzysta i muzykolog Andrzej Wendland, twórca i szef łódzkiego festiwalu upamiętniającego Tansmana już od 20 lat (jako biennale, naprzemiennie z Konkursami Indywidualności Muzycznych im. Aleksandra Tansmana), postanowił ją odnaleźć i wykonać. Okazało się to jednak skomplikowane.

W katalogu paryskiego wydawnictwa Max Eschig widniał tytuł, ale bez numeru – opowiada Wendland. – Sprawdzono, ale partytury też tam nie było. Udałem się więc do Wiednia do Universal Edition, do Ricordiego w Mediolanie i wreszcie do Londynu do tamtejszego Universal Music Publishing, gdzie odnalazła się umowa z kompozytorem, ale nic więcej.

Ostatnią instancją była starsza córka kompozytora Mireille, która wciąż mieszka w Paryżu w apartamencie ojca.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj