Emilian Kamiński walczy ze Wspólnotą Mieszkaniową o swój teatr
Ukraść teatr
Jak to możliwe, że sam środek foyer jednego z najpopularniejszych teatrów w Warszawie, urządzonego za pieniądze miejskie, unijne, państwowe oraz wpłaty prywatnych osób, Wspólnota Mieszkaniowa po cichu sprzedała pewnej firmie?
Czy Emilian Kamiński zdoła obronić swój dorobek?
Krzysztof Jarosz/Forum

Czy Emilian Kamiński zdoła obronić swój dorobek?

Emilian Kamiński, etatowy aktor Teatru Narodowego u Adama Hanuszkiewicza i jego następców, były opozycjonista odznaczony Kawalerskim i Oficerskim Orderem Polonia Restituta za zasługi dla kultury, ze zdenerwowania nie przebiera w słowach. – Przepraszam, ale powiedziałem im krótko: „Wyp… z mojego teatru!” – opowiada. Bo też czas wszelkiej dyplomacji, negocjacji i rozmów skończył się dla Emiliana Kamińskiego z chwilą, gdy dowiedział się, że za jego plecami zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej oddał sam środek Teatru Kamienica – jego dzieła życia – biznesmenowi, 37-letniemu Adrianowi Accordi-Krawcowi (udziały ma w jego spółce były wysoki oficer d. wywiadu). Chodzi o 200 m kw. przestrzeni z wejściami na widownię, do toalet, do windy dla niepełnosprawnych.

„Oddał” – bo nawet nie sprzedał. W akcie notarialnym umowy przedwstępnej, jaką dwaj członkowie zarządu Wspólnoty zawarli z 25-letnią Ukrainką zamieszkałą na podlubelskiej wsi, a występującą wtedy w imieniu spółki Fire Security (Accordi-Krawiec dziś jest jej prezesem), o pieniądzach w zasadzie się nie mówi. Za 220 m kw. obecnego teatralnego foyer, prowadzącego do innych integralnych części teatru, Wspólnota nie chciała nawet pieniędzy, tylko zgodziła się przyjąć zapłatę w pracach.

Kwota 457,6 tys. zł – bo na tyle umówiono transakcję (rzeczoznawca nie widział piwnic) – ma zostać rozliczona w robociźnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną