Archiwum Polityki

Teczki czeskie a polskie

Zawsze, gdy w Polsce wybucha skandal teczkowy, ktoś głośno wzdycha: Trzeba było robić lustrację tak jak Czesi. Przy okazji sprawy abp. Wielgusa podniosły się podobne głosy. Tymczasem Czesi wcale nie czują się jak wzór do naśladowania. Kilka godzin po tym, jak Wielgus przyznał się do współpracy – prymas Miloslav Vlk w programie telewizyjnym przypomniał, że: „od początku lat 90. zarówno on sam, jak i biskupi już kilkakrotnie za kolaborację przepraszali; w 1990 r.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 18