Archiwum Polityki

Listy do Michnika, czyli ile socjalizmu w liberalizmie?

W Polsce przez długi czas nie wydawano tej książki, choć sam Jan Paweł II dziękował autorowi za jej napisanie.

Będzie to bardzo osobista recenzja o bardzo osobistej, choć zarazem naukowej książce. Od refleksji osobistej zaczynam. Na książkę Katznelsona natknąłem się wiosną 1996 r. w księgarni chicagowskiego uniwersytetu i nie wypuściłem jej z rąk, aż przeczytałem. Z paru względów bowiem jej lektura była dla mnie przeżyciem. Ta książka była przede wszystkim próbą ponownego dialogu z całą opozycją demokratyczną środkowej Europy, ale przede wszystkim polską, tak jak postrzegał ją amerykański autor, profesor historii i nauk politycznych na nowojorskim Columbia University.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Ludzie; s. 90