Archiwum Polityki

...i wtedy spadł deszcz

Piłka nożna to dziś jeden z najbardziej uniwersalnych i popularnych rytuałów: można traktować go jak błahą rozrywkę, ale można też widzieć w nim bogactwo znaczeń kulturowych. Możemy się o tym dobitnie przekonać właśnie w tych dniach, gdy cały świat ogarnęła mundialowa gorączka. Dla setek milionów ludzi czas zaczął płynąć inaczej...

Azjatycki jarmark. Małe straganiki, przeciskający się ludzie, kakofonia przekrzykujących się kupców. Prosto z nieba – dosłownie – wpada w bazarową dżunglę piłka. Nagle wszyscy, radośni i uśmiechnięci, zaczynają ją podawać do następnego „gracza”. Pojawia się slogan: „Mówimy jednym językiem. Futbol”. I nazwa oficjalnego sponsora mistrzostwa świata w Niemczech.

I jeszcze jedna reklama, która skończyła się interwencją dyplomatyczną.

Niezbędnik Inteligenta Polityka. Niezbędnik Inteligenta. Wydanie 9 (90006) z dnia 24.06.2006; Niezbędnik Inteligenta; s. 38