Archiwum Polityki

Ficomunizm

Wieść o religijnych sporach, które u naszych sąsiadów zdruzgotały reformatorski rząd, utrwali przekonanie, że Słowacja to uproszczona wersja Polski. Nic bardziej mylnego: przyczyną kryzysu nie jest fundamentalizm, tylko pieczołowita kalkulacja politycznych zysków i strat.

Na Słowacji huczy, rozpadła się koalicja rządząca i rozpisano przedterminowe wybory. A wszystko przez ideologiczny konflikt wokół klauzuli sumienia, streszczony do pytania: „Czy lekarz ma prawo odmówić wykonania aborcji, jeśli sumienie mu na to nie pozwala?”. Rozpad koalicji był jednak tylko formalnością, bo gabinet od miesięcy i tak był mniejszościowy i działał od kryzysu do kryzysu. Taka była prawdziwa twarz rządu, który w międzynarodowej prasie, głównie gospodarczej, uchodził za wzór kompetencji i reformatorskiej determinacji.

Polityka 7.2006 (2542) z dnia 18.02.2006; Świat; s. 56