Archiwum Polityki

Skręć na pole bitwy

Tym, którzy planują spędzić letni urlop za granicą, proponujemy mały przewodnik po polach bitew w Europie. Leżą one z reguły trochę w bok od tras, jakimi się poruszamy. Przewodniki kierują nas w stronę zabytków architektury, kultury lub do miejsc egzotycznych, zjawiskowych itp. Warto jednak czasem zboczyć z drogi. Wyboru dokonał wielki znawca tematu prof. Ludwik Stomma.

Wspaniałości przyrody nakazywały od wieków poetom rymować o wieczności, dostojeństwo katedr przywołuje trwałość. Pola dawnych bitew wspominają ludzkie paroksyzmy często dziś już niezrozumiałych emocji, lecz przypominają też niekiedy, w jak wielkiej mierze jesteśmy spadkobiercami przypadku. Gdyby zwycięzcy zostali tutaj zwyciężeni, a często decydowało jakże niewiele, inaczej potoczyłaby się historia i my bylibyśmy całkiem inni.

Naturalna droga ze wschodu na zachód Europy (i odwrotnie rzecz jasna) prowadzi przez polskie i środkowoniemieckie równiny.

Polityka 25.2002 (2355) z dnia 22.06.2002; Społeczeństwo; s. 85