Archiwum Polityki

Pokolenie spoko

Kto by pomyślał, że poeta, eseista i krytyk literacki – znany ze współpracy z „Polityką” i „Gazetą Wyborczą” – Jarosław Klejnocki w latach realnego socjalizmu ściskał rękę kuwejckiego emira. A tak właśnie było, jeśli wierzyć jego autobiografii. To, że zbliżający się do czterdziestki autor zaczyna prozatorską przygodę od pisania na temat swego dzieciństwa, wczesnej i późnej młodości, nie może dziwić, skoro większość jego literackich kolegów ma już za sobą takie doświadczenie.

Polityka 42.2002 (2372) z dnia 19.10.2002; Kultura; s. 57