Archiwum Polityki

Sztych prokuratora

To już nie jest dziurka od klucza, przez którą Ameryka i świat podglądały dotychczas prezydenta Clintona w Pokoju Owalnym, nazwanym przez karykaturzystów Oralnym. To już jest wielkie, dobrze oświetlone okno wystawowe, prezentujące wszystkie szczegóły pożycia 42 prezydenta USA z byłą stażystką w Białym Domu Moniką Levinsky.

Za sprawą niezależnego prokuratora Kennetha Starra, a potem Izby Reprezentantów, gdzie 363 kongresmenów (przeciw było 63) opowiedziało się za natychmiastowym podaniem jego raportu do wiadomości powszechnej, szczegółowy opis zabaw erotycznych prezydenta i Moniki można sobie od piątku kontemplować w zaciszu domowym poprzez internet. Jeśli ktoś nie ma internetu, mógł sobie kupić specjalne wydanie szanowanego dziennika "The Washington Post".

Opis co ciekawszych momentów ogłoszono zaraz przez radio i telewizję.

Polityka 38.1998 (2159) z dnia 19.09.1998; Wydarzenia; s. 16