Archiwum Polityki

Elegancki nelson

W dobie lansowanego przez stacje telewizyjne ni to cyrku, ni to sportu, czyli amerykańskiego wrestlingu, warto przypomnieć, że w okresie międzywojennym świat pasjonował się zapasami zawodowymi. Mieliśmy w tej dziedzinie gwiazdy światowego formatu - Zbyszka Cyganiewicza, Władysława Pytlasińskiego czy zapomnianego, najsławniejszego z nich Teodora Sztekkera. Jego sylwetkę przypomina syn zapaśnika.

Teodor Sztekker był idealnym zapaśnikiem. Wyróżniał się wprost posągową postacią. Obwód jego szyi wynosił 46 cm, obwód ramion - 146 cm, waga 107-111 kg, wzrost - 180 cm.

Walczył w stylu klasycznym, rzadko - wolnoamerykańskim. Zmagał się nieraz z przeciwnikami, którzy przewyższali go zarówno wagą ciała, wzrostem jak i zasięgiem ramion. Sanden Mandel, którego pokonał w Berlinie w 1927 r., ważył 160 kg, niewiele mniej olbrzym z Bostonu Stanley Stasiak. Sztekker wygrywał, i to w błyskawicznym tempie, dzięki swej ogromnej sile, wytrzymałości i błyskotliwej technice.

Polityka 38.1998 (2159) z dnia 19.09.1998; Społeczeństwo; s. 86