Archiwum Polityki

Sprawa do załatwienia

Jak co roku w czasie wakacji załatwiliśmy Polskę wzdłuż i wszerz. Od gór po morze. Zapaskudzone są nadbałtyckie wydmy, parkingi leśne przypominają szamba, górskie doliny mienią się serpentynami papieru toaletowego.

Najpierw kwestia słownictwa rażącego być może wrażliwsze uszy. Kathleen Meyer, amerykańska przewodniczka turystyczna, wydała przed laty światowy bestseller pod tytułem „How to shit in the Woods”, co należałoby przetłumaczyć „Jak się wysrać w lesie”. W polskim tłumaczeniu (nakład, niestety, wyczerpany) tytuł zmieniono na: „Ekologiczna defekacja, czyli jak się załatwiać, żeby nie załatwić lasu” . Stało się tak na prośbę Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który wspomógł finansowo publikację.

Polityka 36.2002 (2366) z dnia 07.09.2002; Kraj; s. 24