Archiwum Polityki

Prawo i niesprawiedliwość

Mam wrażenie, że władza PiS dochodzi do punktu krytycznego. Co rząd teraz zrobi? Cofnie się? Czy sięgnie po bardziej radykalne środki?

Takiego poruszenia nie było w Polsce od dawna. To, co zaczęło się od indywidualnego sprzeciwu Ewy Milewicz, stało się największą w wolnej Polsce falą inteligenckich protestów.

Konferencja rektorów stwierdza, że „pospieszne tworzenie prawa wynikające z doraźnych potrzeb politycznych oraz będąca tego konsekwencją niska jakość rozwiązań legislacyjnych idzie w parze z kwestionowaniem tradycyjnych wartości, na których oparte jest państwo prawa”. Prezydium PAN „wyraża sprzeciw wobec represyjnych przepisów” ustawy lustracyjnej, które „gwałcą zakorzenioną głęboko w polskiej tradycji zasadę autonomii szkolnictwa wyższego i nauki”.

Polityka 13.2007 (2598) z dnia 31.03.2007; Temat tygodnia; s. 24