Archiwum Polityki

„Dziennik”: Nie będziemy konserwatywni

Ukazał się „Dziennik Polska Europa Świat” – kolejna gazeta koncernu Axel Springer. Z kim przede wszystkim zamierza konkurować nowy tytuł?

Robert Krasowski, redaktor naczelny „Dziennika”: – Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale naprawdę nie rozumujemy w kategoriach konkurencji. Odbieranie cudzego czytelnika jest droższe niż zdobywanie nowego. A ludzi, którzy nie mają dziś swojej gazety, jest w Polsce wielu. Niektórzy „poobrażali” się na czytane wcześniej dzienniki. Najważniejsze jest jednak to, że liczba propozycji i nakład wydawanych w Polsce gazet są dużo mniejsze niż w krajach Europy Zachodniej. To, że spora część rynku jest wciąż do zdobycia, potwierdzają zresztą doświadczenia Axel Springer z innymi tytułami.

Chcą państwo jednak zdobyć czytelnika młodego, otwartego, ciekawego świata. Wydaje się, że ludzie
z tej grupy czytają już jakieś pisma. Nawet jeśli
nie do końca one im odpowiadają.

To pozory. Często spotykam się np. ze studentami. Twierdzą, że czytają gazety, bo tak wypada. Pytani o nazwiska publicystów mają jednak problemy z pamięcią. W rzeczywistości wiedzę o świecie czerpią raczej z tygodników, a zwłaszcza z Internetu. Gazety nie pasują do poetyki młodych, choćby na poziomie wizualnym. Tu też chcemy bardziej spełnić ich oczekiwania.

Panuje przeświadczenie, że profil światopoglądowy „Dziennika” będzie konserwatywno-prawicowy.
Czy zdecydują się państwo określić ideologicznie
na wzór zachodnich tytułów?

Nie widzimy powodu, żeby w 2006 r. doklejać się na siłę do jakiegoś światopoglądu, opcji politycznej. Co innego, gdyby gazeta powstała 100 lat temu na fali protestów społecznych – wtedy naturalne, że niesie ze sobą pewną tradycję.

Polityka 16.2006 (2551) z dnia 22.04.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 16
Reklama