Archiwum Polityki

Klątwa rekina

Kiedy wydawało się, że Woody Allen i Nowy Jork to jedno, reżyser wykonał nagły ruch i wyniósł się z filmami z Ameryki. To najlepsze, co dla ratowania kariery mógł zrobić.

W jednej z najlepszych komedii świata „Annie Hall” bohater grany przez Allena mówi do swojej partnerki: „Związek między ludźmi jest jak rekin – musi być ciągle w ruchu, bo inaczej umiera. Mam wrażenie, że nasz związek to martwy rekin”. To samo można odnieść do kariery każdego artysty. Ci, którzy spoczywają na laurach i przestają się rozwijać, umierają twórczo. W ostatnich latach wydawało się, że Woody Allen zacznie wkrótce przypominać umierającego rekina.

Polityka 14.2006 (2549) z dnia 08.04.2006; Kultura; s. 70
Reklama