Archiwum Polityki

Szpital, rozejść się!

Jak czuje się oficer Wojska Polskiego, który nie dostaje za swoją służbę żadnego wynagrodzenia? – Jak śmieć – dosadnie stwierdza Krzysztof Groborz, który w uzasadnieniu pozwu napisał, że ma na utrzymaniu dwójkę dzieci i niepracującą żonę. On jeden zgodził się rozmawiać podając swoje nazwisko.

MON winne jest majorowi Groborzowi, do niedawna lekarzowi z Wojskowego Szpitala Gruźlicy i Chorób Płuc w Otwocku, 22 tys. zł. Wobec kilkunastu innych oficerów-lekarzy zaległości ma podobne. Ministerstwo milczy, nie odpowiada nawet na ponaglenia sądu.

Milczenie ministra

Nie zdarzyło się jeszcze w żadnej armii NATO, by oficerowie pozwali przed sąd ministra obrony narodowej z powodu niewypłacanego uposażenia. – Zostaliśmy do tego zmuszeni, bo wielokrotne pisma i interwencje nie dały żadnego rezultatu – usprawiedliwiają się.

Polityka 42.2001 (2320) z dnia 20.10.2001; Kraj; s. 46
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >