Archiwum Polityki

Ultra Syno Graf

W Indiach znikają dziewczynki. Dwa miliony każdego roku. W niektórych regionach kraju rodzi się ich już tylko 761 na tysiąc chłopców, biologiczny standard to 952 na tysiąc. Powód? Selektywne

Prakash ma już dwie córki. Dlatego, kiedy jego żona zaszła w kolejną ciążę, zabrał ją do najbliższego miasta na badanie USG. – Wprawdzie wydałem 3 tys. rupii, ale było warto – mówi. Znalazł lekarza, który zgodził się złamać prawo i poinformować parę o płci dziecka. Dziewczynka. Żona Prakasha zaczęła płakać. Wiedziała, że mąż będzie chciał aborcji. Wiedziała też, że jej zdanie nie ma znaczenia. Prakash – podobnie jak wielu innych mężów w Indiach – uważa, że choć aborcja to wydatek rzędu 5–10 tys.

Polityka 44.2009 (2729) z dnia 31.10.2009; Świat; s. 90
Reklama