Archiwum Polityki

Żyliśmy jak robaki w słoninie

NULL

Dzień dobry. Miałem wielu przyjaciół w Polsce, Królaka, Wilczewskiego, Hadasika, Szurkowskiego. Dlatego walczyłem, aby się Wyścig Pokoju odrodził i przejeżdżał przez trzy nasze kraje. Dobrze, że Polska znów się włączyła, zawdzięczamy to Ryszardowi Szurkowskiemu. To z czasem będzie znaczący wyścig zawodowców. Kiedyś ten wyścig organizowały trzy gazety partyjne, a teraz sponsorzy: browar Hasseröder i wytwórnia szampana Rotkäppchen...

Słynny enerdowski Czerwony Kapturek!

Polityka 32.1998 (2153) z dnia 08.08.1998; Społeczeństwo; s. 36