Archiwum Polityki

Dane - zadane

Czy niegdysiejsza misja inteligencji jest już - jak się głosi - wyczerpana? Pytanie powyższe nasuwa się nieuchronnie przy lekturze najnowszej książki Andrzeja Mencwela "Przedwiośnie czy potop",
opatrzonej podtytułem "Studium postaw polskich w XX wieku".

Wyobrażam sobie, że kiedy młody klient księgarni weźmie książkę do rąk i przejrzy spis treści, westchnie po raz kolejny - Żeromski?, Dąbrowska? Przypomni się męka szkolnych lektur. "Płomienie" - cóż to takiego? "Kultura" Giedroycia? Kołakowski, Baczko? Kogóż to jeszcze dziś obchodzi? Dziś, czyli w dobie Internetu, romansów prezydenta Ameryki i finansowego trzęsienia ziemi w Rosji.

Romantyczny mesjanizm

Kilka lat temu "Res Publica" Marcina Króla próbowała wzniecić dyskusję nad kondycją polskiej inteligencji w warunkach odzyskanej demokracji.

Polityka 40.1998 (2161) z dnia 03.10.1998; Kultura; s. 52