Archiwum Polityki

Blok tematyczny

Na pewno wiemy, czego chcemy. Chcemy oddzielić funkcję nadawcy od producenta, a jednocześnie zapobiec wypływowi gotówki z firmy, co groziłoby, gdyby produkcje programów oddać wyłącznie w ręce producentów zewnętrznych. Chcemy wprowadzić mechanizm konkurencji i rynku do wewnątrz firmy.

Atmosfera polityczna wokół TVP wskazuje, że może pan być prezesem tymczasowym.

Odkąd mogę czerpać informacje z pierwszej ręki, z dystansem patrzę na rozmaite spekulacje prasowe. Moją sytuację określa ustawa o radiofonii i telewizji oraz kodeks handlowy, dwa akty prawne regulujące rytm pracy telewizji publicznej. Natomiast deklaracje polityków, którzy obwieszczają, że zaraz rozprawią się czy to z Radą Nadzorczą, czy z zarządem telewizji, czy z Krajową Radą, należy traktować jako intencje, do których spełnienia wiedzie bardzo daleka droga.

Polityka 44.1998 (2165) z dnia 31.10.1998; Społeczeństwo; s. 90