Archiwum Polityki

Płacę, więc jestem

Mieszkam w gminie Sztokholm, a prawa lokalne nabyłem jako cudzoziemiec w trzy lata po zameldowaniu się w gminnym urzędzie skarbowym. Jestem więc obywatelem sztokholmskim - o szwedzkie obywatelstwo nigdy się nie starałem. Ale i tak mam więcej praw, niż oferuje wprowadzany właśnie w Polsce ustrój samorządowy.

Podatek bezpośredni od dochodu uzyskanego na terytorium Szwecji płacę wyłącznie gminie. Jestem więc - w grupie współobywateli - głównym źródłem finansowania jej działalności. Od początku lat dziewięćdziesiątych w kraju tym obowiązuje w zasadzie podatek liniowy pobierany przez gminy, w wysokości ok. 30 proc. dochodów. Różne gminy ustalają go na różnym poziomie; można nawet nieco oszczędzić przenosząc się do gminy bardziej gospodarnej lub też z wężem w kieszeni. Dopiero po przekroczeniu pewnego pułapu dochodów (obecnie jest to odpowiednik około 80 tys.

Polityka 48.1998 (2169) z dnia 28.11.1998; Świat; s. 46