Archiwum Polityki

Pozłacany fetysz

"Zakochany Szekspir" (7 Oscarów), "Szeregowiec Ryan" (5) oraz "Życie jest piękne" (3) to, zdaniem ponad pięciu tysięcy członków Amerykańskiej Akademii Filmowej, najlepsze filmy ubiegłego roku. Po raz drugi Oscara dostał polski operator Janusz Kamiński, współpracujący ze Spielbergiem.

Whoopi Goldberg prowadząca w tym roku ceremonię oscarową nudziła niemiłosiernie, śmiejąc się ze swych nie najlepszych dowcipów, a jednak impreza była nadspodziewanie ciekawa, ponieważ w kilku kategoriach mieliśmy zaskakujące rozstrzygnięcia. Niemal do ostatniej chwili amerykańskie agencje podawały, iż największe szanse na tytuł najlepszego filmu roku ma "Szeregowiec Ryan" Stevena Spielberga, jakby eksperci nie brali serio 13 nominacji dla "Zakochanego Szekspira". Może dlatego, że to komedia, a akademicy nieraz udowodnili, że mają gust zdecydowanie konserwatywny.

Polityka 13.1999 (2186) z dnia 27.03.1999; Wydarzenia; s. 18