Archiwum Polityki

Mózg płci

Rektor Harvardu gęsto tłumaczy się z wypowiedzi, którą odebrano jako niepoprawną politycznie. Dotyczyła mniejszej zdolności kobiet do robienia karier naukowych w niektórych dziedzinach. Ale przecież jest coś na rzeczy: kobiety i mężczyźni nie we wszystkim są sobie równi.

W czwartek, 19 stycznia, Lawrence H. Summers, rektor szacownego Harvard University, poczuł się zobligowany do napisania listu z przeprosinami. „Drodzy członkowie harwardzkiej społeczności – zwrócił się do podwładnych były sekretarz skarbu w rządzie Billa Clintona – w ubiegły piątek przemawiałem na konferencji dotyczącej kobiet w nauce, której organizatorem było Narodowe Biuro Ekonomii. Uczestniczyłem w niej z zamiarem wzmocnienia mego głębokiego zaangażowania w kwestię promocji udziału kobiet w badaniach naukowych.

Polityka 6.2005 (2490) z dnia 12.02.2005; Nauka; s. 78