Archiwum Polityki

Powrót do przyszłości

Od września Niemcy całkowicie wróciły do Berlina. Wraz z przeniesieniem się na wschód rządu i parlamentu skończyła się bońska prowizorka. Gerhard Schröder jest pierwszym po Hitlerze niemieckim kanclerzem urzędującym nad Szprewą. Po ponadpółwiekowej moralnej kwarantannie, po ograniczonej suwerenności alianckiej okupacji, podziale na dwa państwa i zjednoczeniu, w zgodzie z wszystkimi sąsiadami, polityczne centrum Niemiec przesuwa się niemal nad Odrę.

Konsekwencje tego kroku będą ogromne, choć nie brak głosów, że w czasach globalizacji, komputeryzacji i komunikacji lotniczej geografia nie ma dziś w polityce większego znaczenia. Niemniej w każdej stolicy jest inny genius loci. W końcu fortuna porzuciła polskie losy wraz z przeniesieniem przez Wazów stolicy Polski z Krakowa do Warszawy.

Niemcy nie numerują swoich republik tak jak Francuzi lub my: I Rzeczpospolita sprzed 1795 r., II - międzywojenna i wreszcie obecna - III.

Polityka 39.1999 (2212) z dnia 25.09.1999; Świat; s. 36