Archiwum Polityki

Polski las w Gazie

Izraelska opinia publiczna zaczyna pojmować, że powstanie suwerennej Palestyny jest tylko kwestią czasu. Pytanie, jakie musimy sobie teraz zadać, brzmi: jakie będzie to państwo? Demokratyczne, nowoczesne, praworządne jak Izrael, czy też podobne do licznych państw w naszym regionie, zacofanych i rządzonych przez dyktatorów? Przy pomocy Unii Europejskiej Palestyna może stać się pierwszym światełkiem w tym świecie pełnym mroku.

Panie ministrze, wiszący w poczekalni ścienny zegar z napisem "godzina pokoju" - stoi. Czy ma to symboliczne znaczenie?

Nie. Nawet jeśli zegar przestał chodzić, czas upływa.

No właśnie: premier Ehud Barak zapowiedział podpisanie ostatecznego porozumienia z Palestyńczykami w ciągu najbliższego roku. Na razie stanowiska obu stron w sprawach tak istotnych jak przyszły status Jerozolimy, podział zasobów wody lub prawo powrotu uciekinierów palestyńskich do Izraela są całkowicie rozbieżne.

Polityka 43.1999 (2216) z dnia 23.10.1999; Świat; s. 40