Archiwum Polityki

Strzał zza węgła

Bez Colta nie byłoby Ameryki, przynajmniej takiej, jaką znamy z westernów, filmów wojennych i ekranowych opowieści o gangsterach. Tymczasem Colt´s Manufacturing Co. ogłosiła niedawno, że zakład będzie produkował broń wyłącznie na potrzeby instytucji prawa oraz armii - i w o wiele mniejszej niż dotychczas ilości.

W swej ponad 160-letniej historii zakład wyprodukował około 30 mln sztuk broni. Po wojnie secesyjnej, która przetoczyła się przez Stany Zjednoczone w latach 60. ubiegłego stulecia, modne stało się powiedzenie: Abraham Lincoln dał wszystkim obywatelom USA wolność, ale Samuel Colt uczynił ich równymi. Sześciostrzałowy rewolwer, skonstruowany przez Colta, był dla mieszkańca Dzikiego Zachodu przedmiotem pierwszej potrzeby. Właściwie można powiedzieć, że to nie człowiek nosił colta, ale colt człowieka.

Polityka 44.1999 (2217) z dnia 30.10.1999; Społeczeństwo; s. 80