Archiwum Polityki

Smutek z pianką

- Wasze piwo nadaje się jedynie do płukania sztucznych zębów - zakomunikował z brutalną szczerością premier Czech Milosz Zeman premierowi Słowacji Mikulaszowi Dzurindzie. Informacja trafiła w obu republikach na pierwsze strony gazet. - Żadne piwo nie nadaje się do pielęgnacji protez dentystycznych - replikowali słowaccy stomatolodzy.

Uczestnicy protestacyjnej manifestacji pod browarem Tatran twierdzili, iż "pan premier Zeman ma szczęście, że mu proteza jeszcze nie wypadła". Słowacki minister kultury Milan Kniaźko był dyplomatycznie ostrożny w komentarzach: nie czuje się kompetentny, ma własne zęby, ale pachnie mu to wszystko na milę nacjonalizmem. Poseł Frantiszek Mikloszko oświadczył, iż opinia pana Zemana, "który ma smak zepsuty czeską Becherovką", dowodzi protekcjonalnego stosunku Czechów do Słowaków.

Najbardziej jednak - sądząc po reakcjach praskich gazet - mieszkańców ziem korony św.

Polityka 45.1999 (2218) z dnia 06.11.1999; Świat; s. 42
Reklama