Archiwum Polityki

Sporny dzień tygodnia

Kilkanaście polskich miast chce zakazać handlu w niedzielę. Samorządowcy z Radomia i Zgierza już wygrali bitwę. Ale nie wojnę – zapowiadają wielkie sieci handlowe, które zatrudniły armię prawników. Pytanie: kto i czego może dziś handlowcom zabronić?

Radni ze Zgierza (woj. łódzkie) uchwalili, że od 1 sierpnia zakazują handlu w niedzielę. Tyle że nie wszystkim. Zakaz dotyczy supermarketów o powierzchni powyżej 300 m. kw. Jest ich w mieście sześć. Nie będą mogły sprzedawać w sobotni wieczór i przez całą niedzielę. – Mamy w gminie 700 małych sklepów. W przeciwieństwie do zachodnich sieci, właściciele u nas płacą podatki. Chcemy ich w ten sposób wspierać – mówi Marek Matuszewski, szef rady miasta (z klubu niezależnych, kojarzony z prawicą).

Polityka 31.2004 (2463) z dnia 31.07.2004; Gospodarka; s. 34
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >