Archiwum Polityki

Firma w kieszeni

Małe rodzinne firmy coraz częściej wykorzystują w swej działalności technologie XXI w. Nie trzeba mieć wielkich pieniędzy, ważniejszy jest dobry pomysł. Ci, którzy już postawili na nowoczesność, wyprzedzają konkurencję o kilka długości.

Mariusz Surma z Wrocławia jeszcze do niedawna pracował dla dużego polskiego banku. Stateczną posadę w finansach zmienił jednak na własny, oryginalny biznes. Założył Trend – pierwszą w kraju nowoczesną hurtownię biżuterii. – W tej branży działa się tak, że każdy z handlowców rusza w Polskę z walizką, w której jest towar wart co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych – tłumaczy. Po miesiącu okazuje się, że jeden mógł sprzedać więcej, ale w trasie zabrakło mu łańcuszków.

Polityka 25.2004 (2457) z dnia 19.06.2004; Gospodarka; s. 42
Reklama