Archiwum Polityki

Pudelek z placu Wacława

Jeżdżąc od wielu lat do Waszego kraju, pokochałem Polskę i Polaków, lecz wydarzyło mi się coś może mniej oczekiwanego. Dzięki spojrzeniu z perspektywy polskich przyjaciół polubiłem wiele cech własnego kraju i narodu.

Jeden z najważniejszych czeskich dziennikarzy XX w. Ferdinand Peroutka, wkrótce po pierwszej wojnie światowej i powstaniu niezależnej Czechosłowacji, zadał w swej książce pytanie: „Kim jesteśmy?”. Uważał jednak, że powinna ona mieć tytuł: „Kim nie jesteśmy”, bo była polemiką z ulubionymi wyobrażeniami o czeskim charakterze narodowym. Jego broszura należy do kanonu czeskiej autorefleksji. Osiemdziesiąt lat temu wiara w odwieczne cechy narodu i narodowe mity trzymała się mocno.

Polityka 29.2004 (2461) z dnia 17.07.2004; Świat; s. 49
Reklama