Archiwum Polityki

Zdążyć przed komisarzem

Trybunał Konstytucyjny podzielił zastrzeżenia prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, że ustawa warszawska jest niezgodna z konstytucją. Orzeczenie Trybunału jest ostateczne. W stolicy pozostaje dotychczasowy ustrój, którego zasadniczymi cechami są: niemożność wybrania burmistrza gminy Centrum będącego jednocześnie prezydentem stolicy, istnienie dwóch rad o nakładających się kompetencjach (Rady Powiatu i Rady Warszawy), bałagan w sferze finansowania usług ogólnomiejskich.

Ustrojowy bałagan warszawski nie jest winą prezydenta. Jest zasługą stołecznych elit politycznych, które od lat w żadnej sprawie dotyczącej miasta nie mogą osiągnąć porozumienia. Zwłaszcza polityków AWS, którzy zamiast przystać na ewolucyjną zmianę ustroju, która pozwalała na wyeliminowanie jeszcze przed wyborami samorządowymi najcięższych grzechów, postawili na rewolucję i wprowadzenie zupełnie nowego ustroju, którego jednym z zasadniczych elementów miała być likwidacja gminy Centrum i rozbicie Warszawy na 17 gmin (wariant przerabiany z marnym skutkiem w latach 1990-1994).

Polityka 10.1999 (2183) z dnia 06.03.1999; Kraj; s. 30