Archiwum Polityki

Telewizja zabija człowieka

"Telewizja zabija człowieka". Taki tytuł mógłby nosić film, zwany w oryginale "Mad City", w reżyserii Costy-Gavrasa. Kino od dawna atakuje oszustwa mediów, "Miejski obłęd" posuwa się dalej: oskarża TV o morderstwo.

Costa-Gavras, autor głośnego w swoim czasie "Z" (1968) z Yves Montandem, działaczem postępowym, który padał ofiarą spisku militarystów w kraju nieokreślonym, w którym jednak rozpoznawaliśmy ówczesną Grecję, ojczyznę autora, wciąż nie rezygnuje ze swojej misji politycznej, ale ostatnio wena mu nie dopisywała. Mieliśmy niedawno jego "Małą Apokalipsę", skądinąd zainspirowaną powieścią naszego Tadeusza Konwickiego, była to satyra na francuskich kontestatorów z maja 68, obecnie sflaczałych, oraz na polskich dysydentów okresu stanu wojennego, którzy uszli do Francji, lecz popadli w dezorientację w tamtejszych warunkach.

Polityka 27.1998 (2148) z dnia 04.07.1998; Kultura; s. 41
Reklama