Archiwum Polityki

Trochę faktów, trochę wiadomości

Żeby zobaczyć, co się zmienia w telewizji publicznej, przez tydzień krupulatnie porównywałam „Wiadomości” TVP z „Faktami” TVN.

Przez ostatnie dwa lata telewidz miał poczucie, że pluralizm stacji prowadzi do ich upodobnienia. Po wieczornych serwisach nie bardzo potrafił powiedzieć, co gdzie zobaczył i usłyszał. „Wiadomości”, „Fakty”, „Wydarzenia” przybrały kolor niebieski. Wszędzie pojawia się glob – wiruje, zwija i rozwija. Prowadzący zawsze lekko po prawej. Wszyscy autorsko prezentują tematy, wszyscy mają do części z nich osobisty stosunek. Funkcja informacyjna prezentowanych materiałów ustępuje przed atrakcyjnym, zabawowym montażem, reporterzy kwitują swe doniesienia dowcipnymi w intencji morałami.

Polityka 48.2005 (2532) z dnia 03.12.2005; Temat tygodnia; s. 20
Reklama