Archiwum Polityki

Urząd zapomnienia

Jeśli dziś próbuje się z niemałym trudem przedstawić prawdziwy obraz zagłady Żydów w Polsce, trzeba pamiętać, jak długo był on fałszowany i zakłamywany. Bardzo wyrazisty jest tu casus muzeum w Oświęcimiu. Do zacierania pamięci o Holocauście przystąpiono już w okresie stalinowskim.

W czerwcu 1950 r. do Oświęcimia udała się „komisja lustracyjna” z KC. W swoim raporcie stwierdziła m.in.: „Opracowany plan Muzeum zawiera szereg błędnych, fałszywych politycznie, niemarksistowskich i wypaczających prawdę historyczną założeń. Nacjonalizm przebija we wszystkich prawie eksponatach, napisach i planszach rysunkowych. Naród niemiecki przedstawia się jako odwiecznego wroga słowiańszczyzny”. Nie minął jeszcze rok od powstania w radzieckiej strefie okupacyjnej „niemieckiego państwa robotników i chłopów”, a oficjalnym wrogiem nie byli już Niemcy, lecz „anglo-amerykańscy imperialiści”.

Polityka 41.2001 (2319) z dnia 13.10.2001; Historia; s. 72