Archiwum Polityki

Symfonia na bębenki

Zbiór opowiadań „Gra na wielu bębenkach” w pełni potwierdza to, co po ogłoszeniu „Domu dziennego, domu nocnego” było tylko domysłem: nastąpił wyraźny zwrot w pisarstwie Olgi Tokarczuk – doszło do otwarcia na współczesność, pojawiły się wątki autobiograficzne i autotematyczne, dał o sobie znać konkret socjologiczny.

Od momentu ogłoszenia „Domów” proza Tokarczuk nie tylko stała się bardziej dojrzała i życiowa, ale przede wszystkim zyskała na wieloznaczności i gęstości. W większym stopniu zdaje się też odpowiadać tak dzisiejszym fascynacjom pisarki, jak i jej ulubionym sposobom kształtowania opowieści. Ten ostatni wniosek narzuca się niemal automatycznie w trakcie lektury ośmiu opowiadań otwierających „Bębenki”, opowiadań zgrupowanych w dwu równych, a więc składających się z czterech utworów, cyklach – autotematycznym i apokryficznym.

Polityka 5.2002 (2335) z dnia 02.02.2002; Kultura; s. 52
Reklama