Archiwum Polityki

Jesteśmy w Azji!

– Jesteśmy w Azji! – wykrzyknął sprawozdawca radiowy, gdy Polacy strzelili trzecią bramkę Norwegom. Ogłosił w ten sposób, że nasi piłkarze nieodwołalnie awansowali do finałów mistrzostw świata, które zostaną rozegrane w Japonii i Korei. Wędrówkę do Azji poprzedził wiec śląski, czyli zlot kibiców i polityków na stadion w Chorzowie.

Telefon do dyrekcji Stadionu Śląskiego w Chorzowie. – Mówię z biura posła (tu pada fikcyjne nazwisko). Pan poseł bardzo chce dostać się na mecz. Jak ma to zrobić? – Stadion widać z daleka. Wystarczy kupić bilet i wejść! – odpowiada zniecierpliwiony nasz rozmówca. Tak byłoby jednak za prosto. Biletów w kasach nie sprzedawano. Zamawiały je różne biura i instytucje, po czym same rozprowadzały między chętnych – w ten sposób zapełniono 42 tys.

Polityka 36.2001 (2314) z dnia 08.09.2001; Wydarzenia; s. 17