Archiwum Polityki

Szacuneczek

Czy Osama ibn Laden zasługuje na tytuł Mister przed nazwiskiem? Media amerykańskie rozstrzygnęły, że nie. Herszt terrorystów spadł w językowej hierarchii poniżej królika i lisa. Casus Osamy przypomniał o zawiłych regułach, ba, labiryntach grzeczności, w których gubią się narody, a przede wszystkim ci studiujący języki obce.

W angielszczyźnie Mister czy raczej Mr. – jak wyjaśniają słowniki – to umieszczany przed nazwiskiem tytuł kogoś, kto „nie ma żadnego wyższego tytułu, honorowego czy zawodowego”, a więc Mr. przysługuje wszystkim. Mister to jednak forma wyrażenia szacunku. Ibn Laden po 11 września nie może liczyć na szacunek obywateli Zachodu, zwłaszcza w USA i Zjednoczonym Królestwie. Toteż zdecydowana większość mediów anglosaskich używa po prostu całego nazwiska Osama ibn Laden lub poprzestaje na imieniu, Osama, co w tym przypadku jest już nieco pogardliwe.

Polityka 51.2001 (2329) z dnia 22.12.2001; Społeczeństwo; s. 142
Reklama