Archiwum Polityki

Hańba bohaterom

Jacek Kuroń negocjował z SB – ujawnia „Życie Warszawy”. Pan Cogito donosił – informuje „Wprost” piórem red. Urbańskiego. Byli szefowie MSZ to sowieccy agenci – informuje min. Macierewicz. Opozycja chlała, kradła i uprawiała stosunki pozamałżeńskie na świeżym powietrzu – ujawnia red. Pompowski na łamach „Dziennika”. Czy mamy śmiać się, czy płakać?

Po pierwsze, proszę o spokój. To przecież nic nowego. Wszystko pięknie pasuje do malowanych przez lata krajobrazów. O Wałęsie od dawna pisano, że to agent Bolek. Co do roli Michnika w latach 80. red. Pompowski dawno napisał swoją prawdę: „z dokumentów i jego zachowania dziś wiemy, że Michnik współpracował z reżimem Jaruzelskiego przez cały ten okres”. Jeśli się denerwujemy trochę bardziej niż dotąd, to chyba dlatego, że dawniej Pompowski siedział w ultraprawicowym i ultrakatolickim getcie, które teraz wtargnęło do politycznych i medialnych salonów.

Polityka 36.2006 (2570) z dnia 09.09.2006; Temat Tygodnia; s. 17