Archiwum Polityki

Niezbędnik emigranta

Wiele polskich firm żyje coraz lepiej dzięki rodakom wyjeżdżającym do pracy za granicą. A kolejne kombinują, jak uszczknąć coś dla siebie z 3,5 mld euro, które rocznie przysyłają oni do kraju.

Ponad połowa polis (grubo powyżej 100 tys.), jakie PZU sprzedał w pierwszym półroczu osobom udającym się za granicę, wykupiona została przez kandydatów na emigrantów.

Łatwo ich poznać, bo najczęściej kupują polisę na cały rok. Ubezpieczenie nazywa się turystycznie (wojażer), ale ma też opcję „ryzyko pracy” i to jest dla kupujących opcja najważniejsza. Dla ubezpieczyciela, bez zadawania pytań, jasne jest nawet, czy delikwent udaje się za granicę do pracy legalnej, czy – najczęściej – zamierza jej szukać na czarno.

Polityka 35.2007 (2618) z dnia 01.09.2007; Rynek; s. 38