Archiwum Polityki

Sława i śpiew

Polscy śpiewacy coraz częściej triumfują na światowych scenach operowych.

Tenor Piotr Beczała odnosił już w swej karierze znaczące sukcesy w teatrach europejskich, w tym w mediolańskiej La Scali i londyńskiej Covent Garden, a w nowojorskiej Metropolitan Opera śpiewał jeszcze role księcia Mantui w „Rigoletcie” i Leńskiego w „Onieginie”. Kiedy jednak 7 lutego w nagłym zastępstwie zaśpiewał rolę Edgara w spektaklu „Łucji z Lammermoor”, transmitowanym bezpośrednio z Met nie tylko przez liczne radiofonie, ale i w technologii HD do kin w 35 krajach (w tym także w Polsce), jego pozycja wzrosła.

Polityka 10.2009 (2695) z dnia 07.03.2009; Kultura; s. 52