Archiwum Polityki

Róż na murze

Węgrzy zbudowali biuro wizowe swojej ambasady w Bagdadzie, Czesi karuzelę z wesołego miasteczka, Japończycy bar sushi, a Polacy różową twierdzę na obrysie granic państwa. 11 Praskie Quadriennale Scenografii pokazało, czym żyje teatr w każdym z 59 uczestniczących w imprezie krajów.

Tegoroczna edycja praskiego przeglądu trendów scenograficznych – największej tego typu imprezy na świecie – była niezwykła nie tylko dlatego, że imprezie stuknęła czterdziestka. Po raz pierwszy narodowi wystawcy dostali szansę samodzielnego wyboru tematu ekspozycji, dzięki czemu narodowe pawilony przestały być jedynie wizytówką kunsztu scenograficznego i kostiumowego ich twórców. Mogły być czymś znacznie więcej – wyrazem idei i nurtów charakterystycznych dla sztuki teatralnej danego kraju.

Polityka 28.2007 (2612) z dnia 14.07.2007; Kultura; s. 62
Reklama