Archiwum Polityki

Karty śledztwa

10 lipca 2001 r., 60 lat po zbrodni, uczczono w Jedwabnem pamięć zamordowanych Żydów. Ale śledztwo prowadzone przez Instytut Pamięci Narodowej trwa. Warto, na spokojnie już, wyjaśnić jego znaczenie, wyjaśnić też znaczenie ekshumacji. Dzięki IPN ujawniamy część tajnych dotychczas lub nieznanych dokumentów dotyczących także zbrodni w Radziłowie.

Protokół spisano na papierze kratkowanym, pismem pochyłym, czasem trudnym do odczytania. Jest krótki, stylistycznie mocno nieporadny, mieści się na kartce papieru, która nosi numer 00122. Oto świadek Aleksandra K. zamieszkała w Jedwabnem, gospodyni domowa, narodowości polskiej, wyznania rzymskokatolickiego, zeznaje co następuje: „Kiedy w 1941 r. wkroczyły wojska okupanta niemieckiego do m. Jedwabnego to ludność polska z niemcami przystąpiła do mordowania Żydów, gdzie wymordowali bardzo dużo osób przez spalenie w stodole, słyszałam, że z ludności polskiej brali udział niżej wymienione osoby.

Polityka 28.2001 (2306) z dnia 14.07.2001; Kraj; s. 26