Archiwum Polityki

Nasi nie nasi

Miroslaw Klose i Lukas Podolski stali się idolami Niemców. Temperatury uczuć nie zmniejszał nawet fakt, że obaj reprezentanci niemieckiej drużyny przyznawali się do podwójnego, polskiego i niemieckiego, obywatelstwa. Podolski i Klose przypomnieli o Polako-Niemcach albo – jak ich tu nazywają – Bekenntnispolen, czyli przyznających się do polskości.

Podolski i Klose należą do 1,2-milionowej grupy przesiedleńców z Polski, którzy – powołując się na swoje niemieckie korzenie – stali się obywatelami Republiki Federalnej. Ta grupa etnicznych emigrantów nie jest częścią Polonii wywodzącej się z emigracji ani tym bardziej polskiej mniejszości narodowej. Oni są przecież u siebie. Nie odczuwają tęsknoty za Polską rodem z „Latarnika”. Tak rozumiane narodowe sentymenty są im obce – nie przystają do ich sytuacji, odstręczają anachronizmem w globalizującej się, nowoczesnej i mobilnej Europie.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Świat; s. 45