Archiwum Polityki

Pusty dom

Studniowa obecność Wielkiego Brata wywołała na polskim rynku telewizyjnym spory zamęt. Widzowie przyjęli go z nieoczekiwanym entuzjazmem, ze znacznie mniejszym – rywalizujące z TVN stacje telewizyjne.

Wielki finał Wielkiego Brata dla publiczności oznacza, przynajmniej do czasu następnej edycji, koniec codziennych emocji oraz niedzielnych namiętności związanych z eliminacją kolejnych zawodników. Konkurenci TVN na rynku telewizyjnym – ostatnimi tygodniami nokautowani wynikami oglądalności i zyskami z reklam, jakie osiągała ta stacja – odetchnęli z ulgą. Ta rozgrywka się zakończyła, ale przed jej uczestnikami wiele następnych. Dla wszystkich więc – pokonanych, a także zwycięzców – nadszedł czas rozrachunków, refleksji, i wyciągania wniosków z lekcji Wielkiego Brata.

Polityka 25.2001 (2303) z dnia 23.06.2001; s. 19