Archiwum Polityki

Pożegnanie z Tadeuszem

Rozmowa z Marią Borowską

Jak pani poznała Tadeusza Borowskiego?

Na tajnej polonistyce na uniwersytecie, na wykładach w domu profesora Juliana Krzyżanowskiego. Jeszcze na Langiewicza, bo potem Krzyżanowski już mieszkał na Starym Mieście, na Brzozowej. Pierwsze nasze spotkanie i taka dłuższa rozmowa odbyła się wtedy, kiedy musiałam wygłosić referat „Aluzje polityczne w »Beniowskim«”. Taki temat sobie zażyczył Krzyżanowski. Siedzimy tam u niego w domu, przeczytałam swoją pracę.

Polityka 25.2001 (2303) z dnia 23.06.2001; Kultura; s. 48
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?